czwartek, 13 czerwca 2013

przybornik kuchenny

Bardzo nie lubię plastikowych pojemników, nie jestem przekonana do drucianych koszyków, a takie rozwiązania często stosuje się w kuchni. Stworzyłam ciepły przedmiot, bo kuchnia kojarzy mi się z miejscem rodzinnym i ciepłym właśnie. 
Powstał drewniany przybornik kuchenny. Jest gruby, stabilny, dzieki czemu długie sztućce nie przewracają go. Na tyle neutralny, by znaleźć zastosowanie także poza kuchnią: na szczoteczki do zębów, pędzle.
By nie nie wyszło zbyt surowo, pojemnik pomalowałam.
Dodać mogłabym jeszcze tylko przecierany napis, np. scoops.






niedziela, 9 czerwca 2013

wooden candlestick

I nadeszła chwila gdy znów zachciało mi się wykonać świecznik. Ten jest z dębu, pomalowany lakierem w kolorze wiśni...i dodatkowo charakternie poprzecierany. 
Uniwersalny w każdym wnętrzu.








czwartek, 6 czerwca 2013

crates for everything


Zakochana jestem w drewnianych skrzynkach wszelkiego kształtu. 
Są uniwersalne, mogą zastapić pudełka, półki, kosze. 
Ich wielofunkcyjność stwarza ogromne pole do aranżacji.
Tę pierwszą zdobyłam na targu w Berlinie (o wycieczce do Berlina i jego smakach, w kolejnycm poście), 
ta druga jest na owoce: pomalowałam ją na brązowo, poprzecierałam i by nie było banalnie-dodałam napis.
Myślę, że z czasem powstaną skrzynki w różnych kolorach, z napisami, kropkami, pasami, a także z mocowanymi kółkami.















wtorek, 28 maja 2013

Złapane kolory, soczyste, kontrastowe, inspirujące kształty i ulubiony motyw stóp.enjoy.








poniedziałek, 27 maja 2013

british crate

Zdobienie flagą brytyjska od dawna chodziło mi po głowie. Bardzo chciałam wykonać malunek na mebelu. Idalna byłaby komoda, ale to z czasem. Na razie spróbowałam na drewnianej skrzyni, która na co dzień służy jako stolik, półeczka na drobiazgi.
Wyszedł efekt starego kolonialengo mebla.












wtorek, 21 maja 2013

przyłapane w trakcie powstawania

Szykuję nowe przedmioty, siedzę w drewnianych wiórkach, kurzu, ręce mam w farbie.
Miłka krząta się między nogami i oczywiście ciekawa jest każdego narzędzia, co niejednokrotnie skutkuje Jej nogami w farbie, ubraniami w plamki i moim wiecznym szukaniem, gdzie co leży...







piątek, 17 maja 2013

summer skirt

Moją ulubioną cześcią garderoby są sukienki i spódnice. Tak samo kocham je w ubraniach Miłki. Poszukuję ciekwych wzorów, nadających charakteru dziewczęcości, lekkości. 
Podoba mi się styl inspirowany cygańskimi, hiszpańskimi motywami. Intensywność koloru przyciąga mój wzrok. Lubię się pobawić i połączyć boho spódnice z prostymi t-shirtami i podkoszulkami.