piątek, 18 września 2015

at last....holiday

Wrzesień rozpoczął sie pędem i dopiero niedawno miałam możliwość zajrzeć do wakacyjnych zdjęć. 
Zbiega się to również ze spadającą wolno, ale jednak temperaturą. 
Kilkadziesiąt kadrów, a w komputerze jeszcze więcej. 
Trudna selekcja: Praga, Chorwacja, rozpoczeta rok temu, w tym kontunuowana podróż na południe i Góry Stołowe. 
Samochodem, promem, pieszo i wpław. Ze słońcem za pan brat i gorącem, który towarzyszył bez przerwy. 
Ze smakiem pizzy, dojrzałych fig, lodów lawendowych. W górę slalomem i z maska pod wodą.
Kadry dodadzą uśmiechu nadchodzacym jesiennym dniom i utrwalą zdobyty wakacyjny optymizm. 
Owocny i piekny był to czas. Wspólny czas. Pierwszy urlop we czworo.
 I zadowolona jestem z każdej chwilki, doceniając moje Smyki, które wspaniale podrożują i odkrywając nasz związek jeszcze raz i od nowa.




























































































poniedziałek, 6 lipca 2015

księżniczka i pirat

Lato i wakacje trwają w najlepsze...a na ulicach grasuje piracka księżniczka;) 
W błękicie jak morskie fale, z rozczochranymi włosami wspina się na bocianie gniazdo i wypatruje statku nieprzyjaciela.