Uwielbiam projekty manualne, a tworzenie z Miłką sprawia mi podwójną radość.
Jest Ona coraz ciekawsza tego co wykonuję, zaglada do pracowni, przez ramię, podpytuje, czasem podbiera mi coś z biurka i próbuje naśladować.
Napawa mnie to dumą, ale i niejednokrotnie rozbawia. W ogóle podpatrywanie jak naśladuje świat dorosłych jest rozczulające i urokliwie śmieszne.
W tym roku pierwszy raz spróbowałam włączyć Miłkę w przygotowanie ozdób na naszą świąteczną choinkę.
Wiedziałam, że pomysł Jej się spodoba i z ochotą będzie mi towarzyszyć.
Nie myliłam się. Miłka wciągnęła się w choinkowe drobiazgi bez reszty. Kilka ozdób wymysliłam akurat pod Jej małe umiejętności.
Było dużo śmiechu, zamieszania, pomysłów i ...brokatu, który chyba na długo zostanie w wielu zakamarkach mieszkania:)
Nawet Tata się dołączył i stworzył zawieszkę, zgadnijcie która;)?
Jestem podekscytowana i czekam, aż pojawi się choinka i wspólnie zawiesimy swoje skarby.
czwartek, 12 grudnia 2013
wtorek, 10 grudnia 2013
sobota, 7 grudnia 2013
piątek, 6 grudnia 2013
środa, 4 grudnia 2013
vintage balloon
Balon to jeden z moich ulubionych motywów. Zarówno do malowania jak i tworzenia dekoracji.
Często wykorzystuję go przy różnego rodzaju projektach rysunkowych.
Najbardziej moją uwagę przykuwają stare balony w stylu vintage z grubymi linami, kolorowe, czasami z kolorowymi łatkami.
Często wykorzystuję go przy różnego rodzaju projektach rysunkowych.
Najbardziej moją uwagę przykuwają stare balony w stylu vintage z grubymi linami, kolorowe, czasami z kolorowymi łatkami.




























